Lekcja informatyki – obrazki
Sierpień 31, 2010 przez admin · 6 komentarzy
Witam! Dziś o obrazkach w internecie.
Każdy z Was wielokrotnie przeglądając internet zauważył zapewne, że oprócz tekstów najczęstszym elementem stron WWW jest obrazek (grafika). Najpopularniejszą formą grafiki internetowej są ZDJĘCIA, RYSUNKI(motywy) , IKONY, TŁA itp.|
rysunek |
tło |
|
Te wszędobylskie PLIKI GRAFICZNE mają różne ROZSZERZENIA (lekcja “rodzaje plików”). Do najpopularniejszych rozszerzeń plików , które oglądacie w internecie należą *.jpg, *.gif, *.bmp, *.png
(przypominam, że gwiazdka to umowny znak dowolnej nazwy pliku, a pliki mogą się jak pamiętacie nazywać jak sobie życzycie, ale bez stosowania polskich znaków – przykładowo zdjęcie róży bezpieczniej jest nazwać np. roza.jpgPoniżej zamieściłęm dla porównania trzy obrazki – pierwszy to plik bmp (bitmapa) – obrazek.bmp, drugi to format jpg – obrazek.jpg, a trzeci png – obrazek.png
|
|
Na pierwszy rzut oka obrazki niczym się nie różnią. Okazuje się jednak, że pierwszy obrazek (bmp) ma 120 KB (lekcja – jednostki informacji), a drugi (jpg) 30 KB. Stąd wniosek, że KOMPRESJA – zmniejszanie wielkości pliku bez widocznej (słyszalnej) utraty jego jakości (lekcja – kompresja plików) z formatu bmp na jpg dała czterokrotne zmniejszenie jego rozmiaru. Zapamiętaj – zdjęcia i inne pliki graficzne przeznaczone do publikacji na łamach internetu powinny być skompresowane – w formacie *.jpg. Powód – mniejsze pliki szybciej się ładują w przeglądarce WWW (lekcja – przeglądarki internetowe ).
Trzeci obrazek – plik png – to w naszym przypadku grafika bez tła – na pierwszy rzut oka nie na naszej białej stronie WWW tego nie widać, ale zobaczcie jak wygląda nasz bohater na kolorowym tle.
_ |
|
Zauważcie że w pierwszym rysunku (jpg) tło jest białe, a w drugim (png) tła nie ma. To właśnie wielka zaleta formatu png (ang. Portable Network Graphics) – następcy formatu *.gif -systemu bezstratnej kompresji danych graficznych. Pamiętajmy jednak, że wraz z jakością zwiększa się objętość pliku(obrazek png ma ponad 100KB!) O plikach *.gif powiem tylko tyle, że najpopularniejszą ich formą są “animowane gify” – oto przykład:

animowany gif
_
O tym formacie graficznym porozmawiamy jeszcze na lekcji (lekcja – tworzenie animacji)
Zadanie: stwórz na pulpicie swojego komputera plik, który będzie pokazywał obrazek.
Wszystkie obrazki w internecie są umiejscowione na serwerach (komputerach stale włączonych, które dzięki specjalnemu oprogramowaniu pozwalają innym użytkownikom internetu na korzystanie z ich zasobów – zbiorach różnych plików – w tym naszych obrazków). Każdy taki serwer ma swój adres internetowy. Przykładowo nasza lekcja to artykuł na serwerze elmot.pl. Aby zachować porządek na dysku/serwerze – wskazane jest, aby obrazki/grafikę “trzymać” w jednym konkretnym folderze/katalogu (lekcja – system operacyjny, foldery i podfoldery). Jego nazwa jest jak już wiecie dowolna. W przypadku serwera domeny elmot.pl nasz folder nazywa się “images”. Stąd adres obrazków z tego serwera zaczyna się od http:// (informacja dla komputera, że plik jest z internetu) www.elmot.pl (adres strony internetowej)/images(katalog/folder w którym są obrazki)/obrazek.jpg (nazwa pliku i jego rozszerzenie).
Reasumując – adres naszego obrazka to http://www.elmot.pl/images/obrazek.jpg
Skopiuj ten adres(zaznacz i ctrl+c) i wklej(ctrl+v) (lekcja skróty klawiszowe) w pole adres przeglądarki – sprawdź czy obrazek naprawdę się tam znajduje (powinien wyświetlić się w oknie przeglądarki). Działa ?
W ramach ćwiczenia przejdź na naszą szkolną stronę WWW , i kliknij PKM (skrót od “prawy klawisz myszki”) np. na obrazek EDUGRY (ten z Mario – link do naszego szkolnego serwisu edugry). Ukaże ci się MENU, z którego wybierz “POKAŻ OBRAZEK”. Co widzisz – w oknie przeglądarki nasz mały plik graficzny o adresie http://www.sp7knurow.eu/rysunki/edugry.jpg
Analizując otrzymany adres – obrazek ma nazwę edugry.jpg, znajduje się w folderze rysunki na serwerze szkolnym o adresie http://www.sp7.knurow.eu
Przystąpmy zatem do tworzenia pliku, który będzie pokazywał dowolny obrazek z internetu.
- otwórz program “notatnik” (menu start/akcesoria/notatnik)
- wpisz w nim polecenie : “pokaż mi taki obrazek = http://www.elmot.pl/images/obrazek.jpg”
- zapisz plik na pulpicie jako “lekcja.txt”
- kliknij na ten plik
I co? NIC! Otworzył się nasz “notatnik” ukazując wpisane przed chwilą zdanie ;( Dlaczego nie działa ? Dlatego, że komputerek nie rozumie zwykłego języka – polecenie “pokaż mi obrazek” musimy napisać w języku zrozumiałym dla komputera – języku programowania HTML. Polecenia w HTML-u wyglądają trochę inaczej – stosuje się tu różne znaczniki, symbole itp. Na początku wygląda to trochę przerażająco, ale w końcu znasz już dobrze język polski, nieźle język angielski, to nauczmy się również języka komputerowego
. Poprawmy zatem nasz plik “lekcja.txt”
-
kliknij na plik “lekcja.txt”
-
usuń starą zawartość i zastąp ją KODEM HTML
-
kody umieszcza się w “znacznikach <kod>, aby komputerek i przeglądarka internetowa wiedziały, że to ich język
-
polecenie pokaż obrazek to po html-owemu img src
-
wpisz w notatniku <img src=”http://www.elmot.pl/images/obrazek.jpg”/>
-
Zauważ, że w kodzie html panują pewne reguły – adresy WWW są podawane w cudzysłowiach “adres“ , kod zaczyna się znacznikiem < , a kończy /> itp.
-
Kliknij w menu PLIK i wybierz “zapisz jako”, zaznacz w oknie “zapisz jako typ” -”wszystkie pliki” , wpisz nazwę pliku “lekcja.html”
-
Gotowe. Kliknij na utworzony plik. Zauważ, że stworzyłeś plik z rozszerzeniem HTML – czyli taki, który otwierają przeglądarki WWW.
Całe ćwiczenie powinieneś powtórzyć na innym, dowolnym obrazku z internetu (wybierz jakiś, a następnie skopiuj jego adres. Pamiętaj że adres obrazka zaczyna się od http:// a kończy na .jpg lub innym rozszerzeniu.
Na następnej lekcji nauczymy się, jak określać wielkość naszego obrazka i jak tworzyć LINKI do innych stron WWW.
Witek Kozaczkiewicz MSP 7 Knurów
tło 









Bardzo dobrze wytłumaczone i spokojnie mozna taką lekcję przeprowadzić w szkołach podstawowych , w których jest pracownia internetowa. inne tematy, a szczególnie te o rozmieszczaniu elementów są za trudne.
Dzięki za komentarz, aczkolwiek stwierdzenie “spokojnie” jest bardzo wymagające. Prawdę mówiąc, nie spodziewałem się takiej ilość mail”ów” i komentarzy, i powoli zaczynam “ogarniać” całokształt zagadnienia. Zgadzam się, że demonstracja posłuszeństwa maszyny (komputera) za pomocą kodów HTML jest bardzo obrazowym przykładem zasad interpretacji poleceń człowieka przez “ulubione urządzenie na prąd
”
Muszę jednak przyznać , że większość z Państwa ma uwagi co do poziomu trudności tematów “rozmieszczenie elementów” i “atrybuty” nawet w kontekście zajęć dodatkowych z informatyki w S.P. nie znalazłem jak dotąd czasu na dodanie brakujących konspektów , a już się boję, że ich poziom może podobnie jak w w/w przypadkach budzić Państwa kontrowersje w aspekcie teoretycznego zawyżonego poziomu wymagań. I tu jestem spokojny – następne poruszane przeze mnie zagadnienia będą łatwiejsze / w kontekście przystępności dla ucznia / i nie widzę problemów w zastosowaniu ich na ZAJĘCIACH DODATKOWYCH INFORMATYKI w szkołach podstawowych.
Reasumując – moja publikacja wywołała “ogólnokrajową burzę” opinii i stanowisk nauczycieli z całego kraju, co jest wyłącznie pozytywnym i stymulującym skutkiem ubocznym projektu “lekcje informatyki online”. Na każdy mail staram się w miarę możliwości odpowiadać, komentarze (te bez linków i po polsku
) zamieszczam co tydzień, dziękuję zarówno za słowa popierające moją wizję, jaki i te, które studzą moje zapały – każdy z nich to dla mnie bardzo cenne źródło wiedzy i doświadczenia. Obiecuję skończyć cykl i zawsze odpowiadać na Państwa pytania. Przepraszam za ewentualne błędy, ale idę się przygotowywać do jutrzejszej lekcji informatyki (nie online:D)
Z wyrazami szacunku i dziękując / W. Kozaczkiewicz